
George Dorn Screams
“Go Cry On Somebody Else’s Shoulder” – trzeci krążek cenionej bydgoskiej grupy George Dorn Screams to z pewnością najbardziej piosenkowa pozycja w ich dyskografii. Jak sami mówią, na nowym albumie słychać “dużo szczerości, spokoju i melancholii”. Choć bydgoszczanie znacząco rozszerzyli spektrum inspiracji i nieco wysubtelnili swój muzyczny komunikat, nadal – jak żaden inny polski zespół – zachwycają intensywnością muzycznej ekspresji.
GDS wracają dwa lata po znakomicie przyjętym albumie “O’Malleys’s Bar”. “Go Cry On Somebody Else’s Shoulder” to 44 minuty muzyki i choć zespół istnieje już od pięciu lat, bydgoscy muzycy mówią “czujemy się, jakby to był nasz debiut”. Nowy album obiecywali nagrać już od dawna, do studia weszli jednak dopiero na początku roku. Gościnnie na płycie wystąpił Łukasz Jędrzejczak z zaprzyjaźnionego składu Tin Pan Alley (udziela się wokalnie w piosence „Water Under Bridges Rise”). Pomimo rezygnacji ze stałej współpracy z grupą, w nagraniach uczestniczył również Kuba Ziołek (znany też z Ed Wood, Tin Pan Alley i Turnip Farm).
“W ciągu 1.5 miesiąca udało się zamknąć materiał i rozpocząć proces nagrywania. Było dużo wątpliwości, luty, mróz, śnieg, brak pieniędzy i wielka niewiadoma.”- wspominają muzycy GDS -“Entuzjazm zrodził się w codziennej pracy.” Tytuł nowej płyty zaczerpnęli z twórczości Franka Zappy, jednak jak zaznaczają, to raczej podkreślenie dystansu do samych siebie i napięć towarzyszących pracy, niż bezpośrednia muzyczna inspiracja.

George Dorn Screams | Go Cry On Somebody Else’s Shoulder
Nowy krążek bydgoskiego składu to z jednej strony wyraźna odmiana – głównie ze względu na dbałość o piosenkową formułę, z drugiej: twórcza kontynuacja dotychczasowych dokonań wyrastających z tradycji ambitnej gitarowej sceny niezależnej zza oceanu.
“Żywimy przekonanie, że ta płyt składa się z ośmiu ładnych piosenek. Mamy jednak wrażenie, że “Go Cry On Somebody Else’s Shoulder” ma potencjał i ładunek mogący zdefiniować moment przełomowy w życiu nas samych, jak i wielu naszych słuchaczy.” – mówią muzycy. “Jest to po prostu kolejny krok w świadomie – choć niepewnie – wyznaczonym przez nas kierunku. Wszystko póki co wskazuje na to, że warto dalej nim podążać. “

Luomo Plus
Toro Y Moi Underneath The Pine
Toro Y Moi Causers Of This
