
Nareszcie w Polsce ukazuje się specjalna edycja znakomitego krążka “West Coast” szwedzkiego duetu Studio. O jego wydanie zabiegaliśmy od dłuższego czasu, bowiem nagrania Dana Lissvika i Rasmusa Hägga należą do naszych ulubionych w tej dekadzie. Ich hipnotyczne melodie i taneczne rytmy Balearic gwarantują ciepłe dni już na przełomie stycznia i lutego. Jak pisze Kuba Ambrożewski w styczniowym “Pulp”: “studio to Joy Division na Ibizie; to Happy Mondays, którzy pomylili narkotyki; to Durutti Column próbujący przygrywać na potańcówce. To wreszcie wybitne, epickie “Out There” – jedna z najlepszych rzeczy w muzyce ostatnich lat”.






